A jeśli zostanę…

Przemoc wśród uczniów. Chociaż w problem zaangażowanych jest multum ludzi – cały system oświaty plus dzieci i ich rodzice, efektów od lat nie widać. Są pojedynczy nauczyciele, którym zależy na pozytywnych przemianach w szkole, ich głosy wyraźnie słychać w wirtualnej przestrzeni, gdyż swoje refleksje na temat szkolnictwa śmiało podpisują imieniem i nazwiskiem (belferblog, belferskie-refleksje.blog i.in.), niestety ich spostrzeżenia nie są wesołe: O kształcie szkoły powinni decydować nauczyciele, rodzice i ich pociechy, a nie ministerialni urzędnicy, którzy nie znają problemów edukacji, bo patrzą na nią zza biurek a nie znają jej od wewnątrz (http://belferskie-refleksje.blog). Pojedynczy nauczyciele osiągają wspaniałe rezultaty w pracy wychowawczej, czynią to jednak nieraz na przekór systemowi, dla własnej satysfakcji czy w imię powołania, jakie popchnęło ich do pracy w szkole. Uważam, że należy skorzystać z doświadczenia tych osób, upowszechnić je, pokazać, że cele wychowawcze są tak samo ważne jak cele edukacyjne. Jednak nauczyciele nie mogą uprawiać w swoim miejscu pracy działalności partyzanckiej, nie mogą działać wbrew zaleceniom MEN (Dariusz Chętkowski, wywiad ze strony oszkole.pl).

Czy najnowsza książka Barbary Ciwoniuk A jeśli zostanę… sprowokuje dyskusję na temat szkoły? Skierowana jest do tych, których problem dotyczy najżywotniej – do młodzieży, ale czy tak się stanie? Istnieje obawa, że sięgające po nią nastolatki jak zwykle skupią się na fabule, a to co najważniejsze – rozważania na temat możliwości zmian w szkole, w które mogliby się angażować sami – pominą. Kto wie, czy jeszcze nie pomarudzą, że w książce za dużo jest poważnych refleksji na ten temat?

Autorka, chcąc skłonić gimnazjalistów do zastanowienia się, przytacza wiele ciekawych myśli z historii pedagogiki, trzeba przyznać – teorii wybranych i skróconych do minimum, by nie znużyć młodego czytelnika. Są wśród nich reguły bardzo atrakcyjne dla uczniów, np. te, że wychowanie powinno być procesem opartym na partnerstwie, że każdemu dziecku należy się szacunek, a do pracy z dziećmi nie mogą być zatrudniane osoby, które nie mają do nich odpowiedniego podejścia. Jednakże gros przytoczonych reguł pochodzi z książki Rona Clarka pt. The Essentials 55 An Award-Winning Educator’s Rules for Discovering the Successful Student in Etery Child – bestsellerowego poradnika młodego amerykańskiego nauczyciela, wydanego w 2003 roku w USA, ale nieprzetłumaczonego dotąd na język polski. Niektóre słowa Clarka skierowane do dzieci brzmią znajomo, np. „Bądź najlepszą osobą, jaką tylko możesz być” (tu od razu nasuwają się refleksje Korczaka o życiu pełnią wolnego ducha i jego rady skierowane do pedagogów: „Bądź sobą – szukaj własnej drogi. Poznaj siebie, zanim zechcesz dzieci poznać”).

Reguły Rona Clarka cytowane przez autorkę muszą spodobać się każdemu, na przykład ta: Daj mi znać, jeśli jakiekolwiek dziecko w szkole cię niepokoi. Jestem twoim nauczycielem i znajduję się tu po to, aby cię chronić i opiekować się tobą. Nie pozwolę nikomu w tej szkole zastraszać Cię lub sprawiać, abyś czuł się niekomfortowo. W zamian proszę Cię, żebyś nie brał spraw w swoje ręce; pozwól mi zająć się tym uczniem. I inne: Walcz o to, w co wierzysz. Nie przyjmuj do wiadomości odpowiedzi „nie”, jeśli serce i umysł prowadzą cię w kierunku, co do którego masz pewność. Bądź pozytywnie nastawiony i ciesz się życiem. Niektóre rzeczy nie są warte tego, żeby się nimi przejmować. Patrz na wszystko z dystansem i skup się na dobrych rzeczach w swoim życiu. Żyj tak, abyś nigdy nie musiał żałować. Jeśli jest coś, co chcesz zrobić, zrób to! Nigdy nie pozwól, aby strach, wątpliwości lub inne przeszkody stanęły na twojej drodze. Jeśli jest coś, czego chcesz, walcz o to całym sercem. Jeśli jest coś, co chcesz zrobić, podejmij wyzwanie i nie zatrzymuj się, dopóki nie osiągniesz celu. Jeśli jest ktoś, kim chcesz się stać, zrób wszystko, co jest konieczne, aby żyć tym marzeniem. Zaakceptuj to, że będziesz popełniać błędy. Wyciągnij z nich naukę i idź dalej. Bez względu na okoliczności, zawsze bądź szczery. Nawet kiedy zrobiłeś coś złego, przyznaj się, ponieważ to uszanuję i często zaniecham kroków dyscyplinarnych właśnie ze względu na twoją szczerość. Carpe diem. Żyjesz dziś tylko raz, więc nie zmarnuj tego. Życie składa się z wyjątkowych momentów, z których wiele się zdarza, gdy ludzie podejmują ryzyko i chwytają to, co przynosi dzień.

Trzeba przyznać, że rady Clarka skierowane do młodych ludzi brzmią wzniośle ale i sensownie. Nic dziwnego, że autorka przytacza kilka z nich w swojej książce, żeby je spopularyzować i skłonić młodzież do rozmów na ich temat.

Anna

lubimyczytac.pl

Dodaj do zakładek permalink.

Komentarze są wyłączone.