Leśniczówka Pranie

Dobrze powitać jesień z ulubionym poetą, a z Gałczyńskim zawsze było mi po drodze :)

lesniczowka_pranie

Gdy trzcina zaczyna płowieć,
A żołądź większy w dąbrowie,
Znak, że lata złote nogi
Już się szykują do drogi.

Lato, jakże cię ubłagać?
Prośbą jaką? Łkaniem jakim?
Tak ci pilno pójść i zabrać
W walizce zieleń i ptaki?

Ptaków tyle. Zieleni tyle.
Lato, zaczekaj chwilę.

Dodaj do zakładek permalink.

Komentarze są wyłączone.